10 marca 2013

Instagram

Wiadomo, że zdjęcia w naszym telefonie często odzwierciedlają to co się wydarzyło w naszym życiu. Wrzucamy więc nasze instagramowe fotki i sami jesteśmy ciekawi czy czymś się różnią. 

PANI NARZECZONA








PAN NARZECZONY








Ps. Trzymajcie kciuki, dziś kolejna porcja nauk przedmałżeńskich z Panią z poradni!!!

23 komentarze:

  1. lubię takie misz-masze ;)

    oby miło Wam te nauki minęły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wlosy masz sliczne...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  3. tak więc trzymamy kciuki !!! ;)))
    Przelecą Wam z pewnością w szybkim tempie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymamy, trzymamy :)
    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki ;) a swoją drogą, to Pan Narzeczony musiał być bardzo zadowolony kiedy Pani Narzeczona wystąpiła z przyjaciółkami z Finlandii ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tylko pstrykam telefonem, na aparat nas nie stać :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ale burza loków! cudne! :) trzymamy kciuki i czekamy na relacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. love this pics and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    Kisses
    http://francescagiusti.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nasz ksiądz mojej córce i jej narzeczonemu powiedział iż nauki w poradni mogą sobie odpuścić - he,he, he... Jeno nauki w parafii ( jeden weekend tylko)Co kraj to obyczaj....
    Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajne te zdjęcia ;) Wasz kot jest przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tez wrzucam fotki z instagramu, to swietny sposób na podsumowanie co sie u nas działo

    OdpowiedzUsuń
  12. Achhhh te Twoje bujne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny blog ;)

    zapraszam do siebie ;)
    http://valentinemarierose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna mieszanka zdjęć, klimatyczna. A jak było w poradni? My musieliśmy być tylko na jednym spotkaniu, ale treść przez tam głoszona tak sobie do mnie trafiła;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kotka na Ciebie zdecydowanie spoglada i zdaje sie ma postawe gotowa do aktywnosci a przed Panem Narzeczonym lezy leniwie i patrzy od niechcenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Samo określenie - nauki przedmałżeńskie - brzmi strasznie, a udział w nich jest pewnie jeszcze straszniejszy. Dobrze, że macie dużo butelek ;-))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ajj piękną suknię ślubną widzę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne zdjęcia :))
    i świetny kot :D
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja to praktycznie nie używam telefonu do robienia zdjęć :P
    Ładne zdjęcie w sukni ślubnej :)

    OdpowiedzUsuń