7 maja 2013

Sala weselna

Tak jak pisaliśmy...im bliżej ślubu tym więcej postów będzie właśnie na ten temat. Postanowiliśmy również, że "ślubne posty" będą pisane przez nas wspólnie, ponieważ nie ma sensu dzielić takiego posta na dwa, skoro mamy to samo do powiedzenia. 

Dziś chcemy się podzielić z Wami naszą salą. Sala znajduje się w samym centrum miasta, przy starówce. Do sali po ceremonii w Kościele będziemy szli orszakiem ulicami starówki razem z gośćmi weselnymi. Orszak był naszym marzeniem. 


Cudownie będzie przejść z gośćmi do sali ulicami starówki. Szczególnie, że od Kościoła do sali mamy około 5 minut pieszo! Dodatkowo jako, że w naszej rodzinie jest dużo dzieci, podczas orszaku dostaną wstążki na patyczkach którymi będą mogły machać :)


Sala jest w kolorach pastelowych i to właśnie do niej Pani Narzeczona dobrała kolor przewodni ślubu. Pudrowy róż i biel. Sala jest w nowoczesnym stylu i to również bardzo nam odpowiadało, dla nas była to najładniejsza sala jaką dotąd oglądaliśmy, a było ich sporo. 



Goście będą mieli zapewniony nocleg u nas w domu, który również znajduje się pieszo od sali około 10 minut. Jednak jeśli będą tylko chcieli  mają możliwość wykupienia sobie noclegu. Pokoje w hotelu są piękne. My jako Państwo Młodzi mamy zapewniony apartament.


Ostatnio szukamy sporo inspiracji ślubnych, przez co pomysłów jest coraz więcej. Pewnie te które uda nam się zrealizować ujrzą światło dzienne po raz pierwszy na blogu. Pan Narzeczony niesamowicie się rozkręcił. Jakby mógł to wszystko zrobiłby na raz, szczególnie winietki. Do piosenki z pierwszego tańca zatańczymy walca wiedeńskiego. Elementy układu weźmiemy z filmiku poniżej. Dla nas to spore wyzwanie i chociaż chodziliśmy razem na taniec towarzyski to stres jest, bo będziemy się uczyć tańca jedynie w weekendy. 


Co mamy jeszcze do zrobienia?
Usta i wąsy, nauczyć się pierwszego tańca, rozdać do końca zaproszenia, załatwić dokumenty z USC, zrobić winietki, kupić biżuterię dla Panny Młodej, kupić garnitur, wina, słodycze, soki, podziękowania dla rodziców, a na to wszystko mamy 66 dni!!!

Na pocieszenie tego, ze czas ucieka jak szalony, kilka inspiracji. Co powiecie na to, aby Pani Narzeczona wybrała się do ślubu w różowej sukni? ;)

 



36 komentarzy:

  1. Sala sliczna :) apartament tez cudny, mielismy bardzo podobny :) serio:)

    a rozowa suknia czemu nie:)

    Bardzo sie stresujecie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stresujemy troszkę :) spokojni będziemy jak już wszystko będzie załatwione. Jak staniemy pod ołtarzem i spojrzymy sobie w oczy, wtedy będziemy spokojni, ze to już :)

      Usuń
    2. Nie jestem tego pewien. :)

      Usuń
  2. Sala robi wrażenie! Wooow! To chyba najładniejsza sala, jaką do tej pory widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. różowy kolor przewodni? :) super :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna sala, apartament także zachęcający;> Taniec z pewnością wyjdzie super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna sala. Zdradź nazwę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hotel Silvia Gold Gliwice :) sala mieści max 80 osób :)

      Usuń
  6. za róŻemnie przepadam...sala bardzo łądna, a orszek to świetny pomysł ;) po co wynajmować autokar, jak macie tylko 5 min piechotą z Kościoła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też będziemy mieli aparatament przy naszej sali :)
    Pomysł z orszakiem, dziećmi ze wstążkami - wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  8. różowa suknia to świetny pomysł :) tak z rozmarzeniem czytam te Wasze posty, choć nie zamierzam brać ślubu w przyszłości. Piękna sala! I przepiękna suknia Pani Narzeczonej... Bardzo gustowna, jak suknia księżniczki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak w ogóle, teraz tak sobie myślę, czy przypadkiem przyszły mąż nie powinien widzieć panny młodej przed ślubem? czy raczej nie jesteście przesądni? :) bo widzę, że pokazałaś się w pełnej okazałości... :p

      Usuń
  9. Przygotowania idą pełną parą- to widać:) Udziela się ta przedślubna atmosfera na pewno wszystkim, którzy czytają Wasze posty:) Mam nadzieję, że oboje macie choć trochę "talentu" tanecznego, bo nie ma nic gorszego jak Młoda Para na środku sali próbująca zrobić na kimś wrażenie swoim tańcem a kompletnie tańczyć nieumiejąca, Pan Młody jak kołek, Pani Młoda tonąca w sukni i ledwo co stawiająca kolejne kroki. Wiele razy widziałam takie pierwsze tańce i wyglądały okropnie. Wam tego nie życzę i mam nadzieję, że się uda:) Sala trochę za bardzo "konferencyjnie" wygląda, ale w rezultacie jak wypadnie, mam nadzieję, że zobaczymy:) Za to orszak starówką...brak słów:) Nie ma chyba nic piękniejszego:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Sala jest przepiękna, sama bym taką wybrała :) Orszak, to chyba marzenie każdego kto myśli o ślubie, a Wy macie to szczęście, że wszystko jest blisko więc możecie sobie na to pozwolić! Suknia różowa jak najbardziej tak, ale dla druhny jak na jednym ze zdjęć ;) Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki świetny blog! Przedewszystkim niebanalny, chyba pierwszy raz spotykam się z prowadzeniem bloga przez parę i bardzo mi się ten pomysł podoba ;-) a co do sukni slubnej, taki pudrowy róż to fajny pomysł, nie odbiega bardzo od klasycznej bieli, też jest bardzo elegancki a przy tym o ile bardziej oryginalny!;-) pozdrowionka dla Was :-*

    OdpowiedzUsuń
  12. oh przepiękna sala i cudowne inspiracje ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pudrowy róż to przepiekny i delikatny kolor :) Suknia w tym kolorze byłaby równie prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna sala i super pomysł z tymi wstążkami na patyczkach dla dzieci! będzie to na pewno cudnie wyglądało, ahh :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytam i uśmiecham się. Jeszcze parę tygodni temu i ja żyłam w pełni przygotowaniami do wesela córki. Teraz mamy piękne wspomnienia i satysfakcję.
    Pudrowy róż, bardzo mi się podoba. Sala również ładna.... I Wy tacy piękni i młodzi, zakochani....
    Pomysł z orszakiem świetny, oby tylko pogoda dopisała.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sala bardzo ładna. Elegancka :) Super pomysł z tym orszakiem. U nas by to nie zdało egzaminu, bo z Kościoła do sali trzeba przejechać przez całe miasto ;) Radom nie jest duży, no ale kawałek jest ;)
    nowy post!

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Czuję, że pokocham te wszystkie ślubne posty bardziej niż Wy kochacie siebie nawzajem! Uwielbiam takie rzeczy! Bardzo mnie cieszy to, że macie własny pomysł na ten ślub, szczegóły dopięte na ostatni guzik! Oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie zakladaj na siebie rozu..., prosze /smiech/!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądasz prześlicznie w tej sukni! Ja bym została przy białej :) A orszak, to naprawdę świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostań przy bieli, wyglądasz ślicznie !
    Sprężajcie się, bo już Wam wiele nie zostało do tego dnia ! ;)
    Nam zostało dokupić tylko alkohol i napoje, a tak to już mamy łącznie z tymi najdrobniejszymi rzeczami ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. jak ja uwielbiam Wasze posty o przygotowaniach do ślubu!
    sala genialna, totalnie w moim klimacie.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sala bardzo ładna. Co do tańca, my uczyliśmy się kilka dni przed weselem, było tragicznie, tym bardziej, że żadne z nas nie umiało tańczyć;)

    A suknia ma być taka jak ci się podoba, może być i fioletowa:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie uczylismy sie tanczyc. Piosenke wybralismy tez na szybko. Po prstu zatanczylismy przytulanca. Moj maz nie tancujacy jest, wiec nie chcialam go stresowac w ten dzien. Pudrowy roz jest piekny, ale ciezko mnie sobie Ciebie wyobrazic od stop do glowy w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pięknie się zapowiada :) a te kijki ze wstążeczkami genialny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sala i apartament piękne! Jeśli Ci się podoba różowa suknia to bierz :) Ja jednak jestem za tradycyjną białą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. rozowe suknie tez piekne,ale nie ma to jak biala :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wasza sala weselna jest urządzona w bardzo nowoczesnym stylu. Pokoje hotelowe jak z bajki :) Jeśli z kościoła macie blisko do miejsca wesela to orszak to wspaniały pomysł. W naszym przypadku to mało prawdopodobne bo ta odległość to prawie 7 km, w większości szosą bez chodnika.

    Walc wiedeński wydaje się dosyć prosty i kroki w sukni ślubnej nie powinny sprawiać kłopotu. Ile spotkań wystarczy by nauczyć się ciekawie zatańczyć pierwszy taniec?

    W kwestii koloru sukni Panny młodej jestem tradycjonalistą - tylko biała. Jeśli już bardzo lubisz róż to modne są teraz dodatki w innym kolorze niż biały. Może różowe buty lub rękawiczki, może dekoracja do włosów.

    pozdr narzeczonych i jeden z lepszych blogów które podglądamy :)
    Dużo szczęścia wam życzę i wytrwałości w prowadzeniu wspólnie bloga.

    M. szeptyszczescia

    PS. Też mam urodziny w tym samym dniu co "Pani Narzeczona", rocznik tylko inny

    OdpowiedzUsuń
  28. Przy wyborze swojej sali ślubnej korzystałam z bardzo fajnej wyszukiwarki znajdującej się na stronie: http://slubna-sala.pl/ . Udało mi się dzięki niej znaleźć świetne miejsce na wesele. Jeśli ktoś ma - tak jak miałam ja - problemy ze znalezieniem odpowiedniej sali, zdecydowanie polecam tą stronkę.

    Wasza sala wygląda bardzo nowocześnie. Bardzo fajny pomysł. W sumie żałuję, że sama o tym nie pomyślałam... No, ale cóż - już po fakcie. :P

    OdpowiedzUsuń