12 czerwca 2013

10 cech idealnej kobiety


Podejrzewam, że 80% mężczyzn w tym miejscu skupiło, by się na opisie zewnętrznym: długie nogi, krągłe pośladki, duży biust itp. Prawdą jest to, że skoro lgniemy do jakiejś kobiety, to musi nam się ona w

jakimś mniejszym lub większym stopniu seksualnie podobać. Nad tym nie będziemy się rozwodzić, gdyż są gusta i guściki. Ktoś powie, że woli dużą kobietę, bo w razie czego go obroni, a inny wybierze drobinkę, chucherko z którym będzie szalał w poziomym tańcu. Ponadto odnoszę wrażenie, że obraz kobiety idealnej nie istnieje. Nie ma ludzi idealnych, a co dopiero kobiet. Jednakże mógłbym wymienić kilka cech, które dla mnie jako mężczyzny i męża byłyby mile widziane. Kolejność jest zupełnie przypadkowa.


  1. Radosna, uśmiechnięta
  2. Rodzinna, ciepła
  3. Ostoja spokoju
  4. Wyrozumiała
  5. Szczera
  6. Cierpliwa
  7. Ambitna
  8. Wierna
  9. Uwodzicielska
  10. Delikatna
Takie są moje odczucia, a czy Wy też byście postawili na takie cechy czy raczej: sex, drugs & rock and roll?

Które z tych cech pasują do Was drogie czytelniczki? Może znajdę taką, która spełnia wszystkie punkty – jeszcze mam czas na zmianę żony!


A tak reasumując lekko humorystycznie, jak wyczytałem na jednym z portali: 

Kobieta powinna opróżniać jądra, a napełniać żołądek to jest idealna żona i kochanka.”

27 komentarzy:

  1. Zdecydowanie zgadzam się z Tobą!! ;-)
    Takimi cechami każdy facet powinien się kierować!!

    Do mnie chyba wszystkie cechy pasuja poza punktem 9 ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9 to ma byc, ale 8 jednoczesnie i tylko dla meza . :D

      Usuń
  2. Ja tak poza tematem postu ;)
    Pani Narzeczona pytała o mandarynkę. Mam nie tylko mandarynki, cytryny też ;) Nic wielkiego nie zrobiłam, wsadziłam 10 pestek do ziemi, przykryłam folią, utrzymywałam dużą wilgoć i postawiłam w słonecznym miejscu. Długo czekałam, aż pokaże dziubek, bo cztery tygodnie, ale jest i to nie jedna, a trzy ;) Gorzej z utrzymaniem jej później, jak wyrośnie to służę pomocą ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do idealnej kobiety, to całe , że mój Szary nie ma takich wymagań, bo ze mnie to nerwus i choleryk :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie tak czytam ta listę Pana Narzeczonego i chyba musiałabym nad sobą popracować :D parę punktów się nie zgadza heheh też jestem nerwus :)

      Usuń
  4. Ostatni tekst mnie zabił ;D na szczęście mój mąż przychyla się ku początkowi tego postu!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hah - oaza spokoju powiadasz :) Chyba odbiegam od ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie chcę uchodzić tu za ideał, ale wszystkie 10 punktów pasuje do Mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. No myślałam w sumie, że Pan Narzeczony coś więcej nam napisze:) I przede wszystkim zaskoczy, a tu taka stonowana notka:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Pan Narzeczony coś nam się wypala...

      Usuń
  8. Oazą spokoju to ja nie jestem( ale mój też nie:),wyrozumiała to zależy:-) Reszta na tak:-) My kobiety, lubimy marudzić:-) złościć się czasem, narzekać :-) Nie byłybyśmy kobietami:-) Tak mi się wydaję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. no cóż idealna kobieta to nie ja ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi trochę do tego ideału brakuje;) Zdecydowanie podpisuję się pod cechami, które niekoniecznie kładą nacisk na odbiór wizualny:)
    Ogólnie to pochwaliłabym Pana Narezczonego za ten post aczkolwiek nie mogę przez zdanie 'Nie ma ludzi idealnych, a co dopiero kobiet';> Chodzi mi o drugi część zdania - nu nu!;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się cytat na końcu postu^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba ostatnie zdanie

    OdpowiedzUsuń
  13. haha i do tego ostatniego zdania jeszcze pasowałoby "nic nie mówić" :D Do ideału mi daleko.. wiele z tych cech posiadam.. ale nie wszyskie razem.. raz tak raz siak... jak na kobietę ptzystało:D

    OdpowiedzUsuń
  14. "nie ma ludzi idealnych, a co dopiero kobiety" :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahaha jeszcze mam czas na zmianę żony ;) Ja na pewno nie jestem ostoją spokoju, rodzinna jestem, jak najbardziej, wyrozumiała? chyba też, ale ma to swoje granice :)radosna to aż za chyba :)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Eeee to mi do ideału brakuje jak stąd na biegun :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ma się te wymagania;(
    Ja to bym chciała:
    szybkiego i cierpliwego - bo wiesz mnóstwo wad mam.
    Ambitnego i rozrywkowego, żeby dużo zarabiał i czasu ze mną dużo spędzał - hahaha
    to tak w ramach mojego poczucia humoru, bo liczy się przecież zrozumienie i wspólna linia obrony.
    Pozdrawiam
    http://kadrowane.bloog.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. Pozory jak zwykle mylą ;) faceci tylko udają, że chcą mieć wysokie, szczupłe i ładne dziewczyny ... a kiedy przychodzi co do czego, zakochują się i długie nogi przestają mieć znaczenie ;)
    Spośród tych wszystkich cech, które wypisałaś, dla mojego P. sprawdzam się we wszystkich poza 6 :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Liczy się charakter, a nie wygląd.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że i mój narzeczony też wybrałby właśnie te cechy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe ile mężczyzn szuka pod tym względem kobiety :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja kobieta owszem jest cierpliwa, ale do całkowitej ostoi spokoju to jej troszkę brakuję. No cóż nie można mieć wszystkiego ; ]

    OdpowiedzUsuń