26 czerwca 2013

Słodki stół

Uwielbiamy słodycze i na naszym weselu nie mogło ich zabraknąć. Postanowiliśmy więc, że stworzymy oczywiście sami (jak większość rzeczy) słodki stół. Wybraliśmy się więc wspólnie do jednego z hipermarketów w celu zakupienia słodkości. Takim sposobem na naszym stole znajdą się między innymi: ciastka, ciasteczka, lizaki, czekolady, żelki, cukierki owocowe i cukierki w czekoladzie. Po skonsumowaniu przez gości ciasta na słodki stół trafi również i ono. 




Mogłoby się wydawać, że nasza przygoda z organizacją słodkiego stołu jest zakończona. Nic bardziej mylnego. Postanowiliśmy oczywiście spersonalizować nasze słodycze. W internecie znajdziecie pełno personalizowanych czekoladek, lizaków czy gum z wizerunkiem Państwa Młodych, za co oczywiście firmy każą sobie sowicie płacić. My postanowiliśmy zająć się również personalizacją czekolad i lizaków. Wystarczyło wydrukować serca z naszymi imionami i datą i już postały piękne nasze czekolady. 







Następnie lizaki i tu wydrukowaliśmy nasze imiona i datę i na patyczkach zaczepiliśmy małe karteczki. Wszystko prezentuje się prosto i elegancko. Sami Jadnak jesteśmy ciekawi jaki będzie efekt końcowy, a wszystko to będzie już wiadomo na dzień przed ślubem, bo wtedy to restauracja udostępnia nam salę, którą możemy przyozdobić jak tylko nam się podoba. Na szczęście sala jest bardzo elegancka i nie potrzebuje za dużo ozdób. 


 


Jeśli chodzi jeszcze o słodki stół to niektórzy z was wiedzą już o tajemniczej paczce jaką dostaliśmy. Co w niej było? POMOPNY! Tak, pompony MILU


Przyszły w wielkiej paczce, pięknie zapakowane, w ilości większej niż zakładaliśmy. W środku znalazły się trzy najmniejsze pompony już złożone, instrukcja jak składać pozostałe i chyba z 15 innych pomponów różnej wielkości. Niektóre wyglądają naprawdę na ogroooomne! Dostaliśmy jeszcze małą niespodziankę. Śliczne kwiatuszki, które można by wykorzystać na sypanie przed kościołem, ale jako, ze nasz Ksiądz nie życzy sobie "śmiecenia" wykorzystamy je pewnie właśnie na słodkim stole jako ozdobę!







Po co nam one? Bynajmniej nie po to, aby dopingować Pana Narzeczonego w wypowiedzeniu sakramentalnego TAK. Trzeba zacząć od tego, że Pani Narzeczona kocha peonie. Piękne kwiaty, jednak prawdopodobnie w lipcu nie będą dostępne. Pompony te natomiast peonie bardzo przypominają. Pomyśleliśmy zatem, ze świetnie byłoby powiesić je nad stołem słodkości. 


Nie wiemy jednak czy Pani z restauracji zgodzi się na to, ponieważ do sufitu musiałby być montowane najprawdopodobniej taśmą. Jeśli jednak nie udałoby nam się ich wykorzystać przy słodkim stole, świetnie sprawdzą się na romantycznej sesji zdjęciowej. Pomyślcie tylko, zielona trawa, wszędzie porozrzucane pompony i my również trzymamy kilka w ręce. Pięknie i romantycznie! Pompony więc na pewno wykorzystamy. Sami jeszcze się przekonacie jak.  

37 komentarzy:

  1. No, to macie troche roboty!!!!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysl :) ja pierwszy raz sie z takm zetknelam! Jesli uda Wam sie zrovic to tak jak sobie zaplanowalicie bedzie slicznie!!! Czekolady juz wygladaja bomba!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile słodkości :))) a pompony są po prostu obłędne!!!
    Będziecie mieli piękny ślub :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pompony są przepiękne! Faktycznie jak kwiaty. Śliczne! Fajny pomysł z tym stołem słodkości. Dzieci będą miały radochę :)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak tak szczególnie, ze u nas na weselu będzie dużo dzieciaczków :) więc pojedzą :) myślę, że i dorośli się skuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł z tymi słodkościami :) Skoro bywają stoły "wiejskie" to i słodki jak najbardziej może być ... a dla gości - łasuchów będzie to super niespodzianka.
    Czekam na zdjęcia z sesji :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak MILU ma fantastyczne te pompony ;-), w rzeczywistości jeszcze ładniej wyglądają niż na zdjęciach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. musze przyznac, ze swietne macie te pomysly :) o wielu z nim bym nie pomyslala:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł na ten słodki stół! Cudeńko, jeszcze nigdzie nie spotkałam :) Pompony są świetne, też się kiedyś nad nimi zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Candy bar <3, pięknie. Fajny pomysł z personalizacją słodkości, pierwszy raz widzę, super.Pompony boskie

    OdpowiedzUsuń
  11. pompony mnie nie przekonują, ale o gustach się nie dyskutuje :)
    co do słodkiego stołu - oj zazdroszczę Wam tego pomysłu, aż chciałoby się mieć ślub po raz drugi :)

    czekolady spersonalizowane wyglądają nieziemsko! zakochałam się w nich!
    jednak lizaczki zrobiłabym jakoś estetyczniej, żeby nie była widoczna taśma ;/

    myśmy na ślubie też mieli trochę słodyczy - prosiliśmy gości o nie kupowania kwiatów, a o totka i słodkie co nieco :)

    goście nie zawiedli i mieliśmy w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o widoczną taśmę to jej nie będzie, etykietki na lizaki będą sklejane klejem, więc wszystko będzie ładne schludne. Ta etykietka była przyczepiona prowizorycznie abyście widzieli o co chodzi. Jako, ze było bardzo późno a byłam zmęczona nie zabrałam się już za lizaki, a koniecznie dziś chciałam dać post o słodkim stole. Także wszystko będzie na pewno dopracowane :) nie pozwolę sobie na takie niedociągnięcia! Nie ja ;) hehehe

      Usuń
  12. genialny pomysł ze stołem słodkości!rezerwuje jedną czekoladkę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam do was pytanie :P Zaczęłam czytać waszego bloga od początku i natknęłam się na post w którym piszecie że nie macie telewizora, bardzo mi się to spodobało bo ja najchętniej wyrzuciłabym TV przez okno (narzeczony się nie zgadza :|) a kilka postów dalej (w poście gdzie mieliście się rozglądać za garniturem a dodatkowo zrobiliście sobie pielęgnację łapek) jest zdjęcie śpiącego Pana Narzeczonego a koło jego głowy pilot z telewizji N. Ulegliście i kupiliście TV?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehhe ależ jesteś spostrzegawcza! Zdjęcia jak Pan Narzeczony śpi było robione u moich rodziców na kanapie. Oni mają telewizor. Nie ulegliśmy od 2 lat żyjemy bez telewizora :)

      Usuń
    2. No wszyscy mi zawsze mówią że powinnam agencje detektywistyczną założyć :P Tak właśnie przypuszczałam że gdzieś u rodziny, szczerze wam zazdroszczę, dla mnie TV może nie istnieć, zresztą dla mojego narzeczonego też, tylko on się nie zgadza na wyrzucenie bo traktuje go hmm czasem jak lampkę nocną, czasem jak taką hm... zapchaj ciszę? Gramy w coś a TV sobie chodzi (jak by nie można było radia włączyć) :D Praktycznie TV nie oglądamy, czasem przed zaśnięciem i to nie tak że oglądamy tylko patrzymy (nikt nie umie powiedzieć o czym był film czy serial) a mimo to nie umiem go przekonać do wywalenia tego niepotrzebnego urządzenia...

      Usuń
  14. Pompony jako dodatek do sesji bardzo mi się podobają, przy słodyczach to już chyba trochę zbyt landrynkowo, ale jak uważacie :)

    No i pytanie: a gdzie wpis Pana Narzeczonego? Buuu :(

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posty związane z organizacją ślubu tworzymy wspólnie, ale jeśli chcecie będzie podział :)

      Usuń
    2. Nie, no spokojnie ;) Po prostu się zdziwiłam, że zabrakło podziału, ale przy pomponach niekoniecznie musi być ;)

      Usuń
  15. Ciekawy pomysł z takim słodkim stołem. Dzieciaki będą szczęśliwe:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie kreatywne i pracowite pszczółki:)Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po waszej myśli, tfu na na pewno wszystko będzie super:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nasz ksiądz też nie pozwala sypania przed kościołem, jedyne co to grosiki wchodzą w gre... Fajny pomysł z tymi słodyczami!:) Zdolniaki z was:):)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaaacie jakie świetne pomysły :) Tylko ja bym chyba cały świat przeklnęła podczas wycinania tych etykietek na lizaki :P

    OdpowiedzUsuń
  19. rewelacyjne pomysły, bardzo podoba mi się fakt, że chcecie na maksa spersonalizować swój ślub i wesele, na pewno będzie wyjątkowo :) a pompony są rewelacyjne <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekolady wyglądają super....pomysł ze słodkim stołem bardzo fajny nie spotkałam się jeszcze nigdzie z takim czymś .Pozdrawiam/:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale WY macie pomysły!!! że hejjj.... tylko pozazdrościć pomysłowości;P
    kącik ze słodyczami to naprawdę fajna sprawa,ale przyznam się szczerze że jeszcze sie z tym nie spotkałam..

    czekoladki i lizaki super wyglądają z Waszymi dodatkami;) nigdy bym na to nie wpadła;)
    chyba zapragnęłam jeszcze raz wyjść za mąż;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja pierdziu, ale fajne te pompony. Jakoś nie podobały mi się wcześniej, do teraz :) Już myślę, gdzie bym takie pompony powiesiła w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem, pomyślałam chwilkę i muszę poszperać w internecie, ale ja bym z takiego pompona zrobiła lampę :)

      Usuń
  23. Widać, że bardzo Wam zależy aby Wasza kreatywność nie poszła na marne i bardzo dobrze, bo pomysły macie rewelacyjne:) Może nie każdy ze wszystkim by się zgodził, ale dużo serca wkładacie a przygotowania i to jest niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale Wy jesteście pomysłowi;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Pompony są boskie - sama bym takie chętnie przygarnęła na swój ślub :)w kolorze turkusu najchętniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny pomysl z tym stołem słodkości ;)) oczywiście dzieciaki będą jadły aż pekna; p ale pomysl fantastyczny

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekolady mnie urzekły, z chęcią bym odgapiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Koszt słodkiego stołu stworzonego przez osoby do tego powołane to ok. 1000zł. Dlatego też będziemy go robić sami! i uważam, że to najlepszy pomysł bo można mieć wpływ na to, co tam będzie i ile będzie to wszystko kosztować :)

    OdpowiedzUsuń