15 stycznia 2014

Szczęście dnia codziennego

Dziś krótkie przemyślenia. Nowy Rok zaczął się dla nas ciekawie, szykują się zmiany o których nie bardzo możemy pisać. Jeszcze nie. Co za małe nagrody Nas spotkały? Pani Poślubiona wygrała koszulkę :) Don't fear the nipples Anij Rubik! Odważna koszulka dla niegrzecznych kobiet ;) W sumie w swojej szafie ma już trzy takie cudeńka: Kupisz z Orłem, She/s riot Matka Polka, no i Don't fear the Nipples :) cudeńka! Choć nie każdemu mogą przypaść do gustu ;) to zrozumiałe...



Tymczasem tak jak pisaliśmy wróciliśmy do szarej rzeczywistości. Nie ma kiedy i co pisać na bloga, bo jak na razie skupiamy się na pracy i na uczelni, w końcu sesja się zbliża! Każdy dzień wygląda podobnie, praca, obiad, odpoczynek, nauka, zajęcie się domem i sen. Niby czas płynie normalnie, a jednak jest to dla nas czas bardzo wyjątkowy. W końcu jesteśmy razem. Cudowna jest świadomość, ze do domu wracasz nie do kota, a do ukochanej osoby. Każde przytulenie, wspólny obiad, czy rozmowa są przez nas dziesięć razy bardziej doceniane.

Pan Poślubiony przyzwyczaja się do życia w domu i do tego, ze czasem w tym domu trzeba coś zrobić skoro już się w nim żyje. Mycie naczyń, wyrzucanie śmieci, troszkę mu to sprawia trudność. No, ale stara się ;)

Jesteśmy szczęśliwi. Nic więcej nam nie trzeba tylko żyć razem. Coraz częściej pojawia się też u nas temat dziecka. Dużo rozmawiamy. Jak to będzie, czy jesteśmy gotowi. Nie jest to łatwa decyzja. Chcemy być oboje młodymi rodzicami, dlatego już teraz o tym rozmawiamy. Są pewne plany, ale o tym za wcześnie żeby cokolwiek mówić. Jak na razie temat dziecka to dla nas zagadka i pełna fascynacja.

Przecież to niesamowite, ze dwoje ludzi jest w stanie stworzyć innego człowieka! Wpadliśmy też na pewien fajny pomysł, jaki mamy zamiar zrealizować. Otóż chcemy napisać list do naszego nienarodzonego dziecka lub dzieci. Chcemy napisać co czujemy, co myślimy, jak będzie wyglądać i jak sobie to wszystko wyobrażamy. Może kiedyś pokażemy to naszym dzieciom, a może nie. Zobaczymy, na pewno będzie to dla nas wspaniała pamiątka tego co czujemy i myślimy i jakie mamy obawy zanim się maluch pojawi.


Jak na razie żyjemy tylko we dwójkę, a właściwie trójkę licząc kota ;) lubimy takie życie i choć standardowo wszyscy naokoło życzą dziecka i dopytują się, my na razie pozostawimy to tak jak jest. Co dalej czas przyniesie zobaczymy ;) jak na razie jesteśmy szczęśliwi i naprawę czerpiemy radość z tego co nas otacza i co się dzieje.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pani Poślubiona: Kochanie, mógłbyś mi dać czasem jakiegoś kwiatka...Panna K. dostała taką piękną różę! Bez okazji.
Pan Poślubiony: Przecież nie lubisz dostawać kwiatów!
Pani Poślubiona: Czasem lubię.
Pan Poślubiony: Czasem lubisz? Jakim czasem?
Pani Poślubiona: Jak inna koleżanka dostanie!


To się nazywa zazdrosna kobieta i bądź tu człowieku mądry.

37 komentarzy:

  1. Teraz ja czekam na powrót ukochanego z delegacji. Jakieś rady jak przetrwać ten czas ? ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko strasznie Ci współczuję, mi było bardzo ciężko...choć dasz radę jak i ja dałam! Nam te 9 miesięcy zleciało jak z bicza strzelił. Moje rady? Znajdź sobie jakieś wciągające zajęcie, zajmij się swoją pasją, czymś co odkładałaś na potem, po prostu niech coś Cię wciągnie na maksa..nie gwarantuje to, że będziesz mniej tęsknić, ale gwarantuje, ze czas szybciej zleci i nie będzie czasu myśleć o tym, zę zostało się samemu...trzymam kciuki! Taka rozłąka pozwala dostrzec cud dnia codziennego z ukochanym ;)

      Usuń
  2. K****** sesja, dzięki bozi to już za mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, koszulka z cycuszkami fajna, nawet ci dobrze leżą:)

      Usuń
    2. Hehehe prawda? Cycki jak na mnie szyte! ;D

      Usuń
  3. chcialam napisac to co zolwinka o tej koszulce :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem w jakim wieku jestescie ale podoba mi sie kiedy pary rozwaznie podchodza do rodzicielstwa. Ja z mezem wahalismy sie I decydowalismy nponad dwa lata po slubie... a kiedy wkoncu sie zdecydowalismy ze to juz TEN czas okazalo sie ze trzeba sie bylo jeszcze rok starac. I wtedy zalowalam tuch 2 lat wahan I zwlekania. Nacieszcie sie najpierw soba bo kiedy sa dzieci, ciezko o chwile we dwoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oboje mamy po 24 lata rocznikowo :) jest to dla nas bardzo ważna decyzja i dlatego już teraz o tym mówimy...tak naprawdę pierwsze dziecko chciałabym urodzić w wieku 26 lat..ale zobaczymy jak Bóg da...sama mówisz, ze czasem trzeba trochę poczekać..

      Usuń
  5. Zazdroszczę koszulki od Kupisza! A piersi ładne ładne ;) Fajnie, że jesteście szczęśliwi i cieszycie się sobą.

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka utarta codzienność ma swoje plusy, pod warunkiem, że nie gości w naszym życiu zbyt długo. :)
    Kiedy się zasiedzi, to przynosi więcej strat niż korzyści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rutyna nam nie grozi ;) staramy się jej unikać i żyjemy tak, żebyśmy oboje byli szczęśliwi ;)

      Usuń
    2. I tego się trzymajcie. :)

      Usuń
  7. Całe szczęście, że Pan Poślubiony już nigdzie nie musi jeździć :)

    My również chcielibyśmy być młodymi rodzicami, ale jeszcze tyle przed nami (od ślubu zaczynając ;)).

    OdpowiedzUsuń
  8. koszulka od Kupisza to moje marzenie :) pewnie kiedyś będzie moja :) a cycuszki jak druga skóra ;)))
    ps. Panie Poślubiony każda kobieta lubi czasem dostać kwiaty, nawet jak mówi, że nie lubi ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. hahaha i ja lubię kwiatki tylko wtedy gdy dostaje je kto inny!
    cieszę się, że jesteście szczęśliwi- kibicuję Wam od dawna!
    u mnie też sesja... ale zaraz jej koniec!

    zapraszam na łatwiutkie kluski śląskie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Od kiedy Marcin am pierwsze zmiany też cieszę się wspólnymi chwilami. Niedawno widzieliśmy się tylko w nocy, jak wracał z pracy i kładł się spać. Teraz mamy dla siebie całe wieczory:)

    OdpowiedzUsuń
  11. JA też lubie czasem, i jednak częściej jak jest okazja. Typowa kobieta:P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też sesja na całego! Aż nie powiem co się chcę:P pisanie prac, kolokwia i inne pierdoły i znajdź tu człowieku czas na pisanie pracy mgr ...

    Koszulka na prawdę odważna!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno u Was nie byłam kochani :-) Cieszę się ,że męża masz już w domu ! Więc cieszcie się sobą :-* Koszulka wymiata :D
    Jak słyszę sesja to też mam dreszcze , powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka fajna koszulka z piersiami :D normalnie idealnie do Ciebie dopasowana ;) ... Co do dziecka to racja to jest cud stworzony przez miłość dwojga ludzi :) My też dużo przed ślubem rozmawialiśmy o dziecku, a teraz ile radości sprawia każde usg :) widok naszego rozbrykanego malucha - coś pięknego :) My piszemy coś w rodzaju pamiętnika dla naszego malucha, może go kiedyś przeczyta :)
    Pozdrawiam i cieszę się razem z Wami że możecie już być ze sobą na codzień, nie dzielą Was żadne kilometry ;)
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  15. Macie rację, dziecko to musi być przemyślana decyzja. Sami dobrze będziecie wiedzieć i czuć kiedy jest właściwy moment. Teraz nacieszcie się sobą, skoro macie siebie na co dzień :)
    Matko ja też mam sesje, nie znoszę tego okresu. Ale jakoś damy radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszenie się dniem codziennym jest najważniejsze :) Życzę zatem duuużo szczęścia i żeby ta radość trwała wiecznie ;)

    Świetna koszulka, fakt nie dla każdego, ale ja bym nosiła ;) Orła od Kupisza też bym chętnie przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna fotką z tą żabą! :D Ponoć trzeba pocałować wiele żab, aby trafić na księcia, ale w Waszym przypadku to faktycznie trochę jak z bajki :)
    Hahaha dialog przecudny! Bo czemu koleżanka może dostać bez okazji, a ja nie, prawda? :D Oj, baby, baby, nie wiemy czego chcemy dopóki inna kobieta tego nie będzie miała :D

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie się śniły różne zaliczenia - brrr... Jakaś geografia i angielski w liceum ;p
    Dialog i logika fest! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudownie że już jesteście RAZEM :) Bo takiej rozłące taką wspólną codzienność docenia się jeszcze bardziej :) Zdjęcie z żabą (z księciem) oraz koszulka z cyckami wygrywa wszystko ;)
    A z kwiatkami mam podobnie - nie lubię ogólnie, ale czasem chcę! :) Kobiety to jednak mają w głowach pstro :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno Was nie było:) Musicie częściej pisać, koniecznie:)

    Dość zagadkowo zrobiło się na samym początku tego posta. Mam nadzieję, że o nic negatywnego.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy pomysł! Może ściągnę go od Ciebie jak i na mnie przyjdzie czas ;P?
    Lubię pisac listy, zazwyczaj pisze je na końcu każdego wierszowego zeszytu do ludzi ktorzy w trakcie pisania zeszytu przeiwnęli się przez moje zycie, czesto już zniknęli, ale chcę o nich pamiętac.
    Fajnie, że tak dobrze się rozumiecie :) Dobrze widzieć takie pary.

    OdpowiedzUsuń
  22. wow ! ta koszulka z piersiami jest mega ! podejrzewam, że mąż zadowolony jak Cię w niej widzi :D
    w takim razie trzymam kciuki za pozytywne zmiany u Was :)
    co do dziecka. w dzisiejszych czasach większość par raczej odkłada tą decyzję na później. Ciekawa jestem jak to będzie z wami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam jednak wrażenie, że Pan Poślubiony mimo wszystko musi być zdecydowanie bardziej zadowolony, kiedy widzi swoją żonę bez koszulki (tej, czy jakiejkolwiek innej...) ;)

      Usuń
  23. Pozdrawiam zapracowana, zakochana pare!!!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  24. faktycznie koszulka leży jak ulał ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. temat dziecka mówisz? :)
    dzieci polecam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Na razie odpoczywajcie i cieszcie się sobą, a dziecko przyjdzie w odpowiednim momencie ;) no tak, sesja... ja w sumie mam same zerówki... tylko zamiast się uczyć, bloguję ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. Koszulka super !
    Tak pięknie piszecie o małżeństwie, a tak wielu ludzi twierdzi, że po ślubie jest nudno i monotonnie.
    My bierzemy ślub za niecałe 8 miesięcy - to już tak mało czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekam z niecierpliwością na te wieści:) Bo trzymacie nas strasznie w niepewności :) :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Aaa jakie piekne cyce- na koszulce haha:)

    OdpowiedzUsuń