12 grudnia 2014

Czas STOP!


Czasem się zastanawiam jak ten nasz maluch będzie wyglądał...w ogóle jaki będzie? Wiadomo: najpiękniejszy, najcudowniejszy, najwspanialszy, bo nasz, ale po kim będzie miał oczy? Po kim nos, usta? Czy będzie małym rozrabiakom? Jak my damy radę? Teraz całe nasze życie kręci się wokół ciąży, a dokładniej wokół maluszka i przygotowań na jego przyjście. 

Sypialnia, łazienka, salon, wszystko przemeblowujemy i zmieniamy, dokupujemy i urządzamy, po to żeby było jak najlepiej. Śmieję się, że szykujemy się jak na wizytę Królowej Anglii, ale prawda jest taka, że właśnie odwiedzi i zamieszka z nami nasz król lub królowa. Swoją drogą miałam pewne przeczucie co do płci, ale na ostatniej wizycie Pani doktor jakby zbiła mnie z tropu i już sama nie wiem co myśleć. 


Do stycznia tak blisko, więc już niedługo się dowiemy kto też tam w środku zagościł. Wszystko nabiera więc kształtów, jest tak blisko, a jednocześnie daleko, takie rzeczywiste, a kompletnie nierealne! W najbliższym czasie pochwalę się Wam naszym kącikiem niemowlaka w sypialni. Jest mini mini i mam nadzieję, że starczy nam na najbliższe pół roku, potem będzie trzeba zrobić pokoik. 

To niesamowite. Tyle nas czeka. Tak więc ja siedzę w domku i  spokojnie szykuję w miarę możliwości wyprawkę, a Pan Poślubiony ciężko pracuje i uczy się. Czas nam pomalutku leci. Zaraz, zaraz...pomalutku??? Niedługo będzie 9 miesiąc ciąży! Kiedy to zleciało? Kto włączył przycisk przewijania??? 

26 komentarzy:

  1. naprawdę bardzo szybko leci ten czas ! Pozdrowienia i przede wszystkim zdrowia dla całej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zleciało, zleciało :) trzymam za Was kciuki i życzę spokojnej końcówki i powodzenia, kiedy już nadejdzie czas rozwiązania :) Przesyłam buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj prawda, czas ucieka bardzo szybko. Ja się zastanawiam gdzie to moje maleństwo które mieściło się w jednej ręce, spało o jadło na przemian a teraz jest pół roczną małą rozrabiakom :) I daje nam co dzień jeszcze więcej uśmiechu :) .... Pani Poślubiona wyglądasz pięknie :) lada moment i będziecie tulić Wasz Skarb :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzuch jak na dziewczynkę, choć obstawiałam chłopca :P
    Ponoć jak się je słodkie i jak ruchy czuć po prawej to też dziewczynka... u mnie się sprawdziło :D
    Na szczęście wcale nie odebrała mi urody, wręcz przeciwnie, cera jak marzenie w porównaniu z tym, co było przed :)
    No ale mimo wszystko ja w zabobony nie wierzę ;)

    Najważniejsze, żeby Maluch był zdrowy... ciesz się każdą chwilą, bo grudzień niesamowicie szybko zleci, a potem to już wszystko może się wydarzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia!!! ostatnio myślałam o Was, że to już niedługo i będzie maleństwo państwa Poślubionych na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak przygotowania do porodu, stresik jest? Mi zostało jeszcze niecałe pół roku, więc na razie na szczęście spokój. Mam nadzieję, że jeszcze coś o tym napiszecie, zawsze z niecierpliwością czekam na Wasze posty :) Wybraliście już imiona?

    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj dobrze wiem jak ten czas leci, moja Ninka przed chwilą wyskoczyła z brzucha a za 3 dni stuknie jej 8 miesiąc :) Piękny Brzuszek! A na kiedy dokładnie masz termin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 27 stycznia :) choca maluch podobno duzy :)

      Usuń
  8. Ależ Wam zazdroszczę tego czasu oczekiwania, kiedy wszystko jest jeszcze zagadka...:). Korzystajcie z niego, przed Wami wielkie, nowe wyzwania. Pozdrawiam (i zapraszam "do siebie")

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, to już niedługo! :) Śliczny brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że teraz was tutaj tak mało tak w ważnym dla was okresie. Mały czy mała mieliby co kiedyś poczytac. Taka pamiętka to marzenie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo pisze w dzienniczku ciazy, dlatego pamiątka na pewno pozostanie :) nie chcemy za bardzo obnażać sie z ta ciaza publicznie ;)

      Usuń
  11. świetne zdjęcia :) jestem nimi urzeczona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam w komentarzach, że nie chcecie się obnażać i spodobało mi się to, to Wasz czas i Wasze przeżywanie - korzystajcie jak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No właśnie, gdzie to zleciało i czemu mnie tu tak dawno nie było?
    Po pierwsze gratuluję, a po drugie mocno ściskam:)
    Jestem szczęśliwa razem z Wami, bo kiedy czytam takie wpisy to od razu mam uśmiech na twarzy:)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo cieplo piszesz o przyjsciu waszego dzieciatka na swiat, jestes taka radosna i dumna . Duzo zdrowia dla was.

    OdpowiedzUsuń