15 czerwca 2015

Łóżeczko dostawka - recenzja


Jeszcze zanim na świat przyszedł nasz pierworodny, jako przyszła mama, oczywiście wszystko pięknie na jego przybycie przygotowywałam. Jedną z najważniejszych kwestii było łóżeczko. Jak wiecie na rynku mamy spory wybór: klasyczne drewniane łóżeczka, turystyczne, kołyski, dostawne. Ja zdecydowałam się na opcję ostatnią, czyli łóżeczko dostawne. Wybór ten był kierowany przede wszystkim tym, że po pierwsze jestem na tyle leniwa i na tyle lubię spać, że maluch musiał być możliwie jak najbliżej mnie, a jednoczenie nie zabierać już mojej przestrzeni do spania, a po drugie mamy małą sypialnię i aby z niej na początku od  razu nie rezygnować na rzecz pokoiku dla dzidziusia, musiałam wymyślić coś co sprawi, że mini kącik dla nowego członka rodziny powstanie bez zabierania luksusu jakim jest sypialnia.

Nasze łóżko było w trakcie prania poduszek i porządków :) dlatego tym razem pusto ;)
Mój wybór padł więc na łóżeczko dostawiane. Wybrałam model polskiej firmy piccolo klupś za około 200 zł. Łóżeczko jest małe, bo jego wymiary jako dostawka to zaledwie 55cmx100cm. Można domontować bok łóżeczka, tak aby było wolnostojące, a wtedy jego wymiary są jeszcze mniejsze i wynoszą 40cmx100cm. Mi jednak zależało na tym, aby małego swobodnie w nocy przekładać do łóżeczka.

Łóżeczko użytkujemy już prawie 5 miesięcy i wiele z Was zadaje pytanie, jak nam się takie rozwiązanie sprawdziło. Otóż ja jestem bardzo zadowolona. Na tyle zadowolona, że w ogóle nie chce myśleć nawet o tym, że maluch mógłby mieć oddzielny pokój i w nocy zmuszona byłabym wstawiać do niego na karmienie. Choć wiem, że gdybym miała możliwość i nasza sypialnia byłaby zdecydowanie większa to zamiast tego łóżeczka spokojnie można tak samo wykorzystać zwykłe standardowe łóżeczko, jedynie zdejmując cały bok. Nie wiem jednak, czy byłaby możliwość przypasowania standardowego łóżeczka do łóżka rodziców tak dobrze, jak jest to w przypadku tej dostawki, która posiada 7 stopniową regulację wysokości. 

Dodatkowo producent zaleca używanie dostawki do 6 miesiąca życia, ale ja uważam, że jak długo będzie używana dostawka zależy tylko i wyłącznie od wielkości maluszka. My mamy pecha, bo nasz maluch długo już nie po korzysta z dostawki, gdyż pomału z niej wyrasta. Należy do tych dużych chłopców i w wieku 4 miesięcy waży już 9850g a jego wybranka to 74-80 cm ;)Jest więc spokojnie wielkości 8-9 miesięcznego bobasa. Wiem też, że synek mojej koleżanki spał w takiej dostawce do 9 miesiąca życia, aż mały nie zaczął sam z niego wychodzić i zrobiło się to trochę niebezpieczne - dopiero wtedy była zmuszona zmienić łóżeczko. 


Pierwszy raz nasz maluch gościnnie jako model ;) chciałam pokazać ile miejsca ma mały a raczej ile go nie ma...
Obawiam się jednak, że u nas zmuszeni będziemy albo zmienić ustawienie sypialni i jednak wcisnąć standardowe łóżeczko, albo po prostu zrobić małemu pokoik, a sami spać w salonie. Wiem, jednak, że z bólem serca pożegnam tą dostawkę. Jest niezwykle praktyczna, bo mały śpi w swojej strefie, nie zabierając mi miejsca, ja się wysypiam. W nocy wyciągam tylko małego, karmię i odkładam z powrotem, nie ruszając się nawet z łóżka. No i najlepsze są poranki, gdy synek budzi się w swoim łóżeczku, a ja leżę tuż obok witając do wesołym "Dzień dobry!" Kocham ten uśmiech z rana i jeszcze zaspane oczki :) Jeśli macie jakieś pytania odnośnie łóżeczka piszcie w komentarzach..z chęcią odpowiem!


15 komentarzy:

  1. Jakoś nigdy nie zastanawiałam się nad wymiarami tych dostawek, faktycznie malutka. Albo inaczej, ale Maluch jest duży! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie szłabym bardziej w tą stronę, że nasz synek jest bardzo duży ;) na prawdę...ma kolegów i koleżanki w wieku 9 mieś i jest ich wielkości...a niektórych nawet przewyższa wagą ;)

      Usuń
  2. Świetne jest to łóżeczko! Spodobało mi się o pierwszego wejrzenia :) Szkoda tylko, że u nas nie da się takiego postawić, bo mamy wąskie przejście przy łóżku :(
    Jaki duży chłopczyk! A dopiero braliście ślub, dopiero powiedziałaś nam o ciąży, dopiero rodziłaś, a tu już taki facet! Bardzo zazdroszczę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiedziałam, przed ciążą ile prawdy jest w powiedzeniu, że dzieci tak szybko rosną. Czasem, aż mi szkoda, że tak SZYBKO!

      Usuń
  3. Super taka dostawka :) Faktycznie macie sporego malucha, bo mój 9miesięczniak waży ok.10kg i nosi ubranka 86

    OdpowiedzUsuń
  4. Duży ten Wasz Synek. Nasz ma teraz 20 miesiecy, a wazy 11 kg i nosi ubranka 86/92 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne to łóżeczko, ale faktycznie chyba Wam już długo nie posłuży jak Synek tak szybko rośnie. Normalnie jestem w szoku :P nasza roczna Gabi waży jakieś 10kg i nosi ubranka w rozmiarze 80, a wchodzi też w większe 74 :P Fakt jest wcześniaczkiem ale nie odbiega od rówieśników.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I dobrze duży i silny chłopak! Taki ma być w końcu facet ;-). Lepiej jak ładnie rośnie, przybiera i je... Gorzej jakby był niejadkiem, wtedy byłby gorszy problem.
    Dostawkę kiedyś zobaczyłam w internecie, strasznie mi sie spodobała. I szczerze myślałam że jest droższa. My mamy trochę mało miejsca kolo łóżka na taka dostawkę. Chociaz na zwykle łozeczko też słabo :-P.
    My mamy łóżko duże ale można składać. A przy takiej dostawcę pewnie trzeba mieć łóżko caly czas rozłożone?? I powiedz jeszcze jaki macie materacyk??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak łóżko powinno byc rozłożone. Materac jest piankowy :) innych nie robią do tego łóżeczka :)

      Usuń
  7. Łóżeczko bardzo fajne, dobrze że Wam się sprawdziło takie rozwiązanie :) A chłopak duży, gratuluję i nóżki ma pulchniutkie do zacałowania <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej! A ja myślałam, że nasza Ola to duża dziewuszka, a jednak są więksi od niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny pomysł.
    Ps. Musze nadrobić zaraz Wasze zmagania ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te dostawiane lozeczka to fajna sprawa...szkoda, ze wczesniej nie widzialam o nich.

    OdpowiedzUsuń